O Warszawie

DRZWI ARCHIKATREDRY św. JANA NA STARYM MIEŚCIE

Współczesne, powojenne, wykute w blasze miedzianej przez artystę plastyka Adama Jabłońskiego wg projektu Stanisława Marzyńskiego ( polski architekt, profesor Politechniki Warszawskiej, żył w latach 1904 - 1992. Przed II wojną światową  był naczelnym inwentaryzatorem Zamku Królewskiego w Warszawie to właśnie na podstawie jego uwag i notatek z tego okresu możliwe było w czerwcu 1974r. odtworzenie i zainstalowanie tarcz zegarowych wieży zamku. W latach 70. XXw. prowadził prace architektoniczne nad mostem Łazienkowskiem. Jest autorem wielu obiektów sakralnych m. in. kościoła pw. Chrystusa Króla Pokoju w Warszawie. Niewielka tablica poświęcona Marzyńskiemu znajduje się w Katedrze po lewej stronie jak tylko wejdziemy do wnętrza Katedry nad płytą grobową braci Wolskich). 

 


A na drzwiach kościoła mamy. U samej góry krzyż - symbol wiary katolickiej i 2 herby po bokach czyli: po prawej stronie krzyża - herb kapituły warszawskiej czyli ścięta głowa Jana Chrzciciela leżąca na misie; po lewej stronie krzyżaherb prymasa Wyszyńskiego składający się z 3 części: pierwsza część, górna: Matka Boska Częstochowska a poniżej: część druga czyli trzy lilie (takie harcerskie lilijki), i obok na tym samym poziomie częśc trzecia czyli herb kapituły warszawskiej. 

Poniżej na każdym z dwóch skrzydeł drzwi wejściowych mamy po trzy , pionowo ułożone jeden pod drugim, obrazy wykute w metalu przedstawiające rózne ważne wydarzenia z życia kościoła oraz historii Polski.

 

Skrzydło lewe drzwi wejściowych od góry ukazuje: 

Chrzest Chrystusa w Jordanie. Chrystus i św. Jan. Historyczność faktu chrztu Jezusa nie podlega żadnej wątpliwości i jest powszechnie przyjmowana. Świadczą o nim wszyscy ewangeliści a najszczegółowiej to wydarzenie zrelacjonował nam św. Mateusz. W dniu swojego chrztu Jezus został przedstawiony przez swojego Ojca jako Syn posłany dla dokonania dzieła zbawienia. Misję Chrystusa potwierdza swym świadectwem Bóg. Zamknięte przez grzech Adama niebiosa otwierają się, na Jezusa zstępuje Duch Święty. Z nieba daje się słyszeć jednoznaczny głos:Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie.  Od uroczystego aktu chrztu Chrystus rozpoczął swoją misję nauczycielską.

Uroczysty moment przeniesienia kolegiaty z Czerska do Warszawy. Na drzwiach: Książę Janusz I Starszy z żoną Danutą Anną w 1413r. Otóż do końca XIV w. to Czersk był siedzibą książąt mazowieckich a tym samym stolicą Mazowsza Południowego (Północnego - Płock) oraz stanowił ważny ośrodek administracji kościelnej. Wraz z przeniesieniem stolicy administracji książęcej, około 1250r. z Grójca do Czerska przeprowadzono również siedzibę Archidiakonatu, który - jako jednostka administracji kościelnej - obejmował kościół południowego Mazowsza i należał do diecezji poznańskiej. Archidiakonat Czerski, podlegając wówczas biskupowi poznańskiemu, nie miał terytorialnej łączności ze swoją diecezją, dlatego charakteryzował się dużą samodzielnością (pozostała część Mazowsza należała do diecezji płockiej). Na przełomie XIV i XV w. książę mazowiecki Janusz I przeniósł stolicę tej dzielnicy Mazowsza, tym razem z Czerska do Warszawy, a następnie uzyskał pozwolenie od władz Kościoła na przeniesienie siedziby Archidiakonatu. Archidiakonat związany z Grójcem, potem z Czerskiem, był zalążkiem Archidiakonatu Warszawskiego, który - wraz ze wzrostem znaczenia i terytorium - stał się diecezją wyodrębnioną z diecezji poznańskiej, a później archidiecezją.

Uchwalenie i zaprzysiężenie Konstytucji 03.05.1791r, ustawy rządowej regulującej ustrój prawny Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Powszechnie przyjmuje się, że Konstytucja 3 maja była pierwszą w Europie i drugą na świecie (po konstytucji amerykańskiej z 1787r). Została zaprojektowana by zlikwidować obecne od dawna wady systemu politycznego Rzeczpospolitej i jej złotej wolności.

 

Skrzydło prawe wrót świątyni ukazuje po kolei omawiając od góry:

Ścięcie św. Jana Chrzciciela. Według Biblii św. Jan urodził się pół roku przed Jezusem niedaleko Jerozolimy, jako syn żydowskiego kapłana Zachariasza oraz Elżbiety, która była krewną Maryi matki Jezusa. Jego narodziny zapowiedziane były jako dowód prawdziwości zapowiedzi złożonych przez Archanioła Gabriela Maryi w czasie zwiastowania. Jan został powołany na proroka, a jego głównym zadaniem stało się wzywanie ludzi do nawrócenia oraz przygotowanie drogi do publicznej służby Jezusa, którego publicznie ochrzcił. Niedługo po spotkaniu z Jezusem Jan został wtrącony do więzienia za jawne krytykowanie niemoralnego i niezgodnego z prawem małżeństwa tetrarchy Galilei Heroda Antypasa (syna Heroda Wielkiego) ze swoją bratową - Herodiadą, która dla tego związku, porzuciła swego pierwszego męża.  Herodiada od początku pragnęła zgładzić Jana Chrzciciela, na co nie godził się Antypas. Uległ dopiero w dniu urodzin, kiedy oczarowany tańcem pasierbicy - Salome zgodził się spełnić każde jej życzenie. Ta, za namową matki, zażądała głowy Jana Chrzciciela przyniesionej na tacy. Herod Antypas kazał ściąć Jana Chrzciciela.

Kazanie księdza Piotra Skargi (jeszcze w kolegiacie) wygłaszane w obecności króla Zygmunta III Wazy. Był jezuitą, pierwszym rektorem Akademii Wileńskiej. Od  1588r. przez 24 lata pełnił funkcję nadwornego kaznodziei Zygmunta III, który cenił go za wyjątkową osobowość i talenty krasomówcze. Stał się zwolennikiem ograniczenia władzy Sejmu i zwiększenia władzy królewskiej. Piętnował wady polskiej szlachty. I zupełnie przypadkowa ciekawostka: Piotr Skarga prawdopodobnie zostałby świętym ale badania wykazały, że został pochowany żywcem (w stanie śmierci klinicznej)- wskazały na to ślady odrapań na wewnętrznej stronie wieka trumny, co uniemożliwia wyniesienie go na ołtarze gdyż w takim momencie, według opinii teologów, ów zmarły mógł w myślach przekląć Boga.

Konsekracja czyli przyjęcie sakry tytularnego arcybiskupa przez Achillesa Rattiego (od wiosny 1918r. wizytator apostolski w Polsce) w  dniu 28.11.1919r. z rąk arcybiskupa metropolity warszawskiego - Aleksandra Kakowskiego w Katedrze Św. Jana w Warszawie.  Ów  włoski arcybiskup  Achille Ratti niedługo po tym wydarzeniu, bo już w czerwcu 1922r. został papieżem Piusem XI. (A dla zainteresowanych pewna ciekawostka: Pius XI umiera w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach w lutym 1939r. Podobno wieczorem przed śmiercią dostał specjalny - śmiertelny zastrzyk od doktora Francesco Petracciego (którego córka była kochanką Benito Mussoliniego) w rezultacie którego zmarł w nocy przed zapowiadanym na dzień następny atakiem na faszyzm. Nazajutrz bowiem papież miał podobno wygłosić oficjalne przemówienie potępiające faszystów i antysemityzm skierowane do ludu i kardynałów. A więc to nie ów Pius XI błogosławił wojskom niemieckim tuż przed II Wojną Światową. Choć podobno  żaden papież tego nie uczynił ale nie do końca jest to jasne, czyn ten zarzuca się bowiem Piusowi XII.)

A wokół tych sześciu przedstawień mamy okalający je pas na którym autor pokazał przeróżne wizerunki warszawskiej Syrenki oraz polskiego orła zmieniające się na przestrzeni dziejów.